Dlaczego budujemy lingi i czym różni się od innych aplikacji

Powtórki w odstępach, przypominanie z pamięci, słuchanie i mówienie. Metody, których skuteczność potwierdzają badania, i jak opiera się na nich aplikacja lingi.

lingi to aplikacja do nauki hiszpańskiego z Hiszpanii dla osób mówiących po polsku. Jest oparta na metodach, których skuteczność potwierdzają badania: powtórkach w odstępach, przypominaniu z pamięci, przeplataniu ćwiczeń, słuchaniu zrozumiałego materiału oraz mówieniu z poprawkami.

Wiele aplikacji do nauki języków mierzy sukces tym, czy codziennie do nich wracasz. Stąd punkty, ligi, serduszka i nagroda za każdą odpowiedź. Na zaangażowanie to działa. My mierzymy co innego: ile słów pamiętasz po miesiącu i co potrafisz powiedzieć.

Poniżej opisujemy badania, na których budujemy lingi, i to, jak z nich korzystamy w aplikacji.

Poczucie postępu to nie to samo co nauka

Najlepiej zbadane metody nauki mają wspólną cechę. W trakcie wydają się trudniejsze i mniej skuteczne, niż są. Robert Bjork nazwał je pożądanymi trudnościami. Rozkładanie powtórek w czasie, przypominanie zamiast czytania i mieszanie materiału spowalniają naukę na krótką metę, ale poprawiają to, co zostaje na długo [1].

Uczący się tego nie czują. W badaniu Nate'a Kornella z fiszkami rozłożona nauka dała lepszy wynik u 90% uczestników, a 72% z nich uważało po pierwszej sesji, że lepiej działało upychanie [2].

Dlatego aplikacja, która ma przede wszystkim sprawiać przyjemność w danej chwili, łatwo mija się z tym, co uczy. Metaanaliza Deciego, Koestnera i Ryana objęła 128 eksperymentów. Nagrody za samo wykonanie zadania obniżały późniejszą chęć robienia go z własnej woli, a pozytywna informacja zwrotna ją zwiększała [3]. W lingi nie zbierasz punktów za kliknięcia. Widzisz, co już umiesz.

Powtórki w odstępach

Hermann Ebbinghaus w 1885 roku uczył się na pamięć ciągów bezsensownych sylab i sprawdzał, ile pracy oszczędza mu nauka przy ponownym podejściu. Po dobie zostawała mniej więcej jedna trzecia tej oszczędności, po miesiącu około jednej piątej [4]. Murre i Dros powtórzyli to badanie w 2015 roku i dostali bardzo podobną krzywą [5].

Ciekawsze jest to, co dzieje się, gdy powtórki rozłożymy w czasie. Metaanaliza Cepedy i współpracowników zebrała 839 pomiarów z 317 eksperymentów. Rozłożona nauka wygrywała z upychaniem, a najlepszy odstęp między powtórkami rośnie razem z tym, jak długo chcemy coś pamiętać [6]. W badaniu na ponad 1350 osobach najlepszy odstęp dawał o 64% lepsze wyniki niż powtórka tego samego dnia [7].

Przegląd Dunlosky'ego i współpracowników ocenił dziesięć popularnych technik uczenia się. Najwyższą ocenę dostały tylko dwie: rozłożone powtórki i ćwiczenie przez testowanie [8].

W lingi. Powtórki planuje algorytm FSRS. Dla każdej karty szacuje, jak mocno pamiętasz słowo, na podstawie Twoich ocen, i wraca do niego mniej więcej wtedy, gdy szansa, że je pamiętasz, spada do 90%. Wolisz mniej powtórek? Ustawisz 85%. FSRS jest otwarty, a jego trafność sprawdza publiczny benchmark na setkach milionów prawdziwych powtórek. Przewiduje w nim, czy pamiętasz słowo, trafniej niż starsze modele, takie jak HLR [9].

Przypominanie zamiast ponownego czytania

W badaniu Roedigera i Karpicke'a studenci czytali tekst, a potem albo czytali go jeszcze raz, albo próbowali odtworzyć go z pamięci. Po pięciu minutach lepiej wypadło ponowne czytanie. Po tygodniu było odwrotnie: 56% wobec 42% [10].

Jeszcze wyraźniej widać to w badaniu na 40 parach słów suahili i angielskich. Gdy studenci dalej przypominali sobie słowa, które już raz zapamiętali, po tygodniu pamiętali około 80%. Gdy te słowa wypadały z testów, zostawało 36% i 33%. Kolejne czytanie po pierwszym udanym przypomnieniu nie dawało mierzalnego efektu. A wszyscy, niezależnie od sposobu nauki, przewidywali, że zapamiętają około połowy [11].

W lingi. Każda karta najpierw prosi o odpowiedź, a dopiero potem ją pokazuje. Na kartach Powiedz mówisz słowo na głos, zanim je odsłonisz. Jeśli wolisz pisać, wpisujesz odpowiedź, a aplikacja pokaże, czy brakuje akcentu albo rodzajnika. Potem oceniasz, jak Ci poszło, i od tej oceny zależy, kiedy karta wróci.

Przeplatanie zamiast bloków

Gdy ćwiczysz jeden typ zadania naraz, idzie gładko, bo wiesz, czego się spodziewać. Gdy typy się przeplatają, za każdym razem musisz rozpoznać, z czym masz do czynienia. Rohrer i Taylor pokazali to na zadaniach z matematyki. Studenci, którzy rozwiązywali przemieszane zadania, wypadli w teście po tygodniu ponad trzy razy lepiej niż ci, którzy ćwiczyli blokami [12]. Metaanaliza Brunmaira i Richtera pokazuje, że przeplatanie pomaga najbardziej wtedy, gdy trzeba odróżniać podobne do siebie rzeczy, na przykład obrazy różnych malarzy. Przy samym wkuwaniu list słówek bloki wypadły lepiej [13]. Dlatego w lingi nowe słowa poznajesz po kolei, a przeplatają się powtórki i typy ćwiczeń.

W lingi. Sesja nie trzyma się jednej lekcji. Powtórki ze wszystkich lekcji idą według terminów, nowe słowa wchodzą między nie co kilka kart, a karty Słuchaj, Powiedz i karty z luką się mieszają. Ten sam materiał wraca też w innej formie: słowo z fiszki usłyszysz w odcinku i powiesz w rozmowie.

Najpierw częste słowa, zawsze w zdaniach

Słowa nie są równie przydatne. Paul Nation policzył, że żeby rozumieć tekst bez pomocy, trzeba znać około 98% jego słów. Dla angielskiego oznacza to od 8 do 9 tysięcy rodzin wyrazów przy czytaniu i od 6 do 7 tysięcy przy słuchaniu [14]. Wniosek pasuje do każdego języka: kolejność nauki ma znaczenie, bo częste słowa zwracają się od razu.

Pojedyncze tłumaczenie to dopiero początek znajomości słowa. Stuart Webb pokazał, że im więcej razy spotkasz słowo w kontekście, tym więcej o nim wiesz, a dziesięć spotkań może jeszcze nie wystarczyć do pełnej znajomości [15]. Duża część języka to gotowe połączenia. Według Erman i Warren mniej więcej 55% badanych przez nie angielskich tekstów to prefabrykowane fragmenty [16].

W lingi. Kurs ma 95 lekcji od A1 do C1, razem około 7900 słów i zwrotów. W każdej lekcji najczęstsze słowa idą na początek, a poziomy sprawdzamy z wykazami Instytutu Cervantesa (PCIC). Każde słowo ma zdanie przykładowe z nagraniem. Karty z luką podpowiadają formę podstawową, np. Mi amigo ____ (ser) polaco, a pod zdaniem wyjaśniamy, jaka to forma: es = ser, 3. osoba liczby pojedynczej. Od B1 coraz więcej kart to całe zwroty, takie jak darse cuenta de czy a pesar de.

Jeśli coś już umiesz, test poziomujący w około 2 minuty (najwyżej 30 słów) wskaże, od czego zacząć. Część słów w teście jest zmyślona. To metoda Meary i Buxtona, która wyłapuje zaznaczanie "znam" na wyrost [17].

Słuchanie, które rozumiesz

Według Stephena Krashena język przyswajamy przede wszystkim wtedy, gdy rozumiemy wypowiedzi trochę powyżej naszego poziomu [18]. Z liczb Nationa wynika, gdzie leży ta granica. Gdy znasz prawie wszystkie słowa, resztę wyłapujesz z kontekstu [14].

W lingi. Słuchasz krótkich odcinków z codziennego życia w Hiszpanii. Seria Un piso en Madrid to osiem odcinków na poziomie A1 i A2: nowe mieszkanie, bar na dole, targ, apteka. Przed odcinkiem widzisz, jaki procent słów już znasz, a aplikacja proponuje go wtedy, gdy znasz co najmniej 95%. Najpierw słuchasz, potem czytasz tekst z tłumaczeniem i odpowiadasz na pytania o to, co padło w nagraniu. Napisy możesz wyłączyć, a tempo zwolnić. Zdanie z odcinka zapiszesz jednym dotknięciem, a wróci w powtórkach.

Mówienie, poprawki i wymowa

Samo rozumienie nie wystarcza. Merrill Swain obserwowała uczniów kanadyjskich szkół z francuskim jako językiem nauczania. Po latach nauki rozumieli prawie jak rówieśnicy, dla których francuski był pierwszym językiem, ale mówili i pisali wyraźnie słabiej. Wniosek: trzeba też mówić i pisać, bo dopiero wtedy widać, czego brakuje [19]. W badaniu Boersa i współpracowników uczniowie, którzy używali więcej gotowych zwrotów, dostawali wyższe oceny za mówienie [20].

Poprawki też działają. Metaanaliza Lystera i Saito pokazała, że ustna informacja zwrotna o błędach wyraźnie poprawia wyniki, a efekt utrzymuje się w czasie [21]. Wymowy da się nauczyć. Metaanaliza Lee, Janga i Plonsky'ego zebrała 86 badań i znalazła wyraźny efekt ćwiczeń wymowy [22].

W lingi. Mówisz od pierwszej lekcji. Na kartach Powiedz odpowiadasz na głos. W banku zdań słuchasz zdania z życia, powtarzasz je na głos razem z nagraniem, a potem przypominasz sobie z pamięci. W rozmowach z tutorem AI rozmawiasz głosem po hiszpańsku: rozgrzewka, słowa z Twojej lekcji i scenka na Twoim poziomie. Tutor poprawia błędy w trakcie, a po rozmowie dostajesz podsumowanie z poprawkami i nowymi słowami, które zapiszesz jako fiszki. Nagrań rozmów nie przechowujemy.

Wyjaśnienia po polsku

Tłumaczenie na język ojczysty bywa traktowane jak droga na skróty. Badania mówią co innego. U Laufer i Shmueli słowa objaśnione w języku ojczystym zawsze zapamiętywano lepiej niż objaśnione w języku obcym [23]. Metaanaliza Yanagisawy, Webba i Uchihary, obejmująca 42 badania i 3802 osoby, doszła do tego samego [24].

W lingi. Tłumaczenia, podpowiedzi i opisy form są po polsku. Kto woli angielski, przełącza się w każdej chwili i nie traci postępów.

Codzienny plan, który łączy wszystko

Paul Nation radzi dzielić czas nauki mniej więcej po równo na cztery części: słuchanie i czytanie ze zrozumieniem, mówienie i pisanie, świadomą naukę słów i gramatyki oraz ćwiczenie płynności na tym, co już znasz [25]. Liczy się też rytm. W klasycznym badaniu Baddeleya i Longmana listonosze uczący się pisać na maszynie robili najszybsze postępy przy jednej godzinie dziennie, a najwolniejsze przy dwóch dwugodzinnych sesjach [26].

W lingi. Ekran Dziś codziennie podpowiada, co zrobić teraz: powtórki, nowe słowa, odcinek, bank zdań albo rozmowę z tutorem. Na początku większość czasu idzie na fiszki, bo bez słów nie ma o czym rozmawiać. Im wyżej jesteś, tym większą część dnia zajmuje słuchanie i mówienie. Wybierasz cel na 5, 10, 15 albo 20 minut. Seria liczy dni nauki, a co tydzień dostajesz jedno zamrożenie na gorszy dzień. Po kilku dniach przerwy zaległości rozkładają się na kolejne dni, zamiast spaść na Ciebie naraz.

Liczby zamiast punktów

Nie ma tu punktów, odznak, lig ani serduszek. Po sesji widzisz liczby, które coś znaczą: ile słów znasz, ile minut się uczyłeś, jaki procent odpowiedzi pamiętasz i ile powtórek czeka w najbliższych dniach. Aplikacje oparte na grywalizacji nagradzają to, że wracasz. lingi pokazuje, co zostało Ci w głowie.

Jeśli chcesz spróbować, zapisz się na listę oczekujących. Napiszemy raz, gdy lingi wystartuje.

Źródła

  1. Bjork, R. A. (1994). Memory and metamemory considerations in the training of human beings. W: J. Metcalfe i A. Shimamura (red.), Metacognition: Knowing about knowing (s. 185–205). Cambridge, MA: MIT Press.
  2. Kornell, N. (2009). Optimising learning using flashcards: Spacing is more effective than cramming. Applied Cognitive Psychology, 23(9), 1297–1317. doi.org/10.1002/acp.1537
  3. Deci, E. L., Koestner, R., i Ryan, R. M. (1999). A meta-analytic review of experiments examining the effects of extrinsic rewards on intrinsic motivation. Psychological Bulletin, 125(6), 627–668. doi.org/10.1037/0033-2909.125.6.627
  4. Ebbinghaus, H. (1885). Über das Gedächtnis. Leipzig: Duncker & Humblot. Wyd. ang. (1913): Memory: A contribution to experimental psychology. psychclassics.yorku.ca/Ebbinghaus
  5. Murre, J. M. J., i Dros, J. (2015). Replication and analysis of Ebbinghaus' forgetting curve. PLOS ONE, 10(7), e0120644. doi.org/10.1371/journal.pone.0120644
  6. Cepeda, N. J., Pashler, H., Vul, E., Wixted, J. T., i Rohrer, D. (2006). Distributed practice in verbal recall tasks: A review and quantitative synthesis. Psychological Bulletin, 132(3), 354–380. doi.org/10.1037/0033-2909.132.3.354
  7. Cepeda, N. J., Vul, E., Rohrer, D., Wixted, J. T., i Pashler, H. (2008). Spacing effects in learning: A temporal ridgeline of optimal retention. Psychological Science, 19(11), 1095–1102. doi.org/10.1111/j.1467-9280.2008.02209.x
  8. Dunlosky, J., Rawson, K. A., Marsh, E. J., Nathan, M. J., i Willingham, D. T. (2013). Improving students' learning with effective learning techniques: Promising directions from cognitive and educational psychology. Psychological Science in the Public Interest, 14(1), 4–58. doi.org/10.1177/1529100612453266
  9. Open Spaced Repetition. SRS benchmark (stan z października 2026). github.com/open-spaced-repetition/srs-benchmark
  10. Roediger, H. L., i Karpicke, J. D. (2006). Test-enhanced learning: Taking memory tests improves long-term retention. Psychological Science, 17(3), 249–255. doi.org/10.1111/j.1467-9280.2006.01693.x
  11. Karpicke, J. D., i Roediger, H. L. (2008). The critical importance of retrieval for learning. Science, 319(5865), 966–968. doi.org/10.1126/science.1152408
  12. Rohrer, D., i Taylor, K. (2007). The shuffling of mathematics problems improves learning. Instructional Science, 35(6), 481–498. doi.org/10.1007/s11251-007-9015-8
  13. Brunmair, M., i Richter, T. (2019). Similarity matters: A meta-analysis of interleaved learning and its moderators. Psychological Bulletin, 145(11), 1029–1052. doi.org/10.1037/bul0000209
  14. Nation, I. S. P. (2006). How large a vocabulary is needed for reading and listening? Canadian Modern Language Review, 63(1), 59–82. doi.org/10.3138/cmlr.63.1.59
  15. Webb, S. (2007). The effects of repetition on vocabulary knowledge. Applied Linguistics, 28(1), 46–65. doi.org/10.1093/applin/aml048
  16. Erman, B., i Warren, B. (2000). The idiom principle and the open choice principle. Text, 20(1), 29–62. lextutor.ca (PDF)
  17. Meara, P., i Buxton, B. (1987). An alternative to multiple choice vocabulary tests. Language Testing, 4(2), 142–154. doi.org/10.1177/026553228700400202
  18. Krashen, S. D. (1982). Principles and practice in second language acquisition. Oxford: Pergamon. sdkrashen.com (PDF)
  19. Swain, M. (1985). Communicative competence: Some roles of comprehensible input and comprehensible output in its development. W: S. Gass i C. Madden (red.), Input in second language acquisition (s. 235–253). Rowley, MA: Newbury House.
  20. Boers, F., Eyckmans, J., Kappel, J., Stengers, H., i Demecheleer, M. (2006). Formulaic sequences and perceived oral proficiency: Putting a Lexical Approach to the test. Language Teaching Research, 10(3), 245–261. doi.org/10.1191/1362168806lr195oa
  21. Lyster, R., i Saito, K. (2010). Oral feedback in classroom SLA: A meta-analysis. Studies in Second Language Acquisition, 32(2), 265–302. doi.org/10.1017/S0272263109990520
  22. Lee, J., Jang, J., i Plonsky, L. (2015). The effectiveness of second language pronunciation instruction: A meta-analysis. Applied Linguistics, 36(3), 345–366. doi.org/10.1093/applin/amu040
  23. Laufer, B., i Shmueli, K. (1997). Memorizing new words: Does teaching have anything to do with it? RELC Journal, 28(1), 89–108. doi.org/10.1177/003368829702800106
  24. Yanagisawa, A., Webb, S., i Uchihara, T. (2020). How do different forms of glossing contribute to L2 vocabulary learning from reading? A meta-regression analysis. Studies in Second Language Acquisition, 42(2), 411–438. doi.org/10.1017/S0272263119000688
  25. Nation, P. (2007). The four strands. Innovation in Language Learning and Teaching, 1(1), 2–13. doi.org/10.2167/illt039.0
  26. Baddeley, A. D., i Longman, D. J. A. (1978). The influence of length and frequency of training session on the rate of learning to type. Ergonomics, 21(8), 627–635. doi.org/10.1080/00140137808931764